Radom, Polska – Tragedia w Radomiu wstrząsnęła całą Polską. W katastrofie myśliwca F-16 zginął mjr Maciej "Slab" Krakowian. Mimo że był cenionym pilotem i bohaterem podniebnego rzemiosła, dla najbliższych był przede wszystkim kochającym mężem i ojcem. Jego śmierć pozostawiła w sercach rodziny nieopisany ból i żal.
Życie poświęcone pasji i rodzinie
Major Krakowian był oddany zarówno służbie, jak i rodzinie. Był mężem Magdaleny Boryc-Krakowian, wojskowej lekarki, a przede wszystkim wspaniałym tatą dla swoich 4-letnich synów-bliźniaków. Na swoim profilu w mediach społecznościowych chętnie pokazywał chwile spędzone z dziećmi, co sprawia, że ta tragedia jest jeszcze bardziej osobista.
Zaledwie kilka godzin przed tragicznym wypadkiem, pilot opublikował w sieci zdjęcie z kokpitu i nagranie. Teraz te wpisy stały się symboliczne i są dla rodziny i fanów ostatnim, bolesnym pożegnaniem.
Bohater i Mistrz podniebnego rzemiosła
Mjr Maciej "Slab" Krakowian był pilotem z ponad 1000 godzinami lotu na myśliwcu F-16. Był liderem zespołu Tiger Demo Team Poland, a jego umiejętności były podziwiane na całym świecie, o czym świadczy prestiżowa nagroda, którą otrzymał zaledwie miesiąc wcześniej w Wielkiej Brytanii.
Jego śmierć jest niepowetowaną stratą dla polskiego wojska i lotnictwa.
Rodzina pogrążona w ogromnym smutku
Ta tragedia to nie tylko strata dla ojczyzny. To przede wszystkim niewyobrażalny dramat dla żony i dwóch małych chłopców. Rodzina pogrążona jest w głębokiej żałobie. Ich świat w jednej chwili legł w gruzach, a po ojcu i mężu pozostała pustka.