Radom, Polska – Po tragicznym wypadku, w którym podczas prób do Air Show zginął pilot mjr Maciej "Slab" Krakowian, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało pełne, oficjalne oświadczenie. Słowa żalu i kondolencji wstrząsają całą Polską.
Pełna treść oświadczenia wojska
"Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o katastrofie samolotu F-16 zespołu Tiger Demo Team, w której tragicznie zginął pilot Wojska Polskiego. Święto Lotnictwa Polskiego – dzień dumy i pamięci – stało się dziś chwilą niewyobrażalnego żalu i pustki.
Historia polskich skrzydeł to ciągłość pokoleń: od zwycięstwa Żwirki i Wigury w 1932 roku, przez obrońców nieba w 1939 i lotników Bitwy o Anglię, po pilotów, którzy w czasach pokoju budowali nowoczesne Siły Powietrzne.
To niepowetowana strata dla całej rodziny lotniczej. Choć brakuje słów, by oddać ciężar tego ciosu, chcemy wyrazić naszą najgłębszą solidarność w żałobie.
Żegnaj, Mistrzu. Twoje loty pozostaną w naszej pamięci jako symbol doskonałości, pasji i poświęcenia – tej samej, która od dziesięcioleci wyznacza standard polskiego lotnictwa.
Rodzinie, Przyjaciołom i Kolegom zmarłego pilota składamy najszczersze wyrazy współczucia. Niech pamięć o Nim będzie żywa, a Jego odwaga i profesjonalizm staną się inspiracją dla następnych pokoleń lotników Rzeczypospolitej."
Kim był człowiek, który zginął w katastrofie?
Major Maciej "Slab" Krakowian był nie tylko wybitnym pilotem F-16, który miał na koncie ponad 1000 godzin lotu. Był też kochającym mężem i ojcem 4-letnich synów-bliźniaków, których życie pokazywał na swoim Instagramie. Zaledwie kilka godzin przed tragedią opublikował poruszające zdjęcie z kokpitu, które przez wielu zostało odebrane jako jego symboliczne, ostatnie pożegnanie.
Krytyczny manewr i szokująca teoria eksperta
Eksperci spekulują, że do tragedii doszło podczas manewru "beczki". Jak wcześniej informowano, Grzegorz Brychczyński, ekspert lotniczy, zasugerował, że pilot zbyt późno wyprowadził maszynę z lotu nurkowego.
"Prawa fizyki są nieubłagane" – skomentował ekspert, dodając, że na nagraniach widać, że pilot do samego końca walczył o życie.