Brzeg Dolny, Polska – Po tragicznym pożarze, w którym zginął 16-letni chłopiec, jego bliscy i przyjaciele ruszyli z poruszającą inicjatywą. Na portalu szczytnycel.pl uruchomiono zbiórkę, aby wesprzeć rodzinę, która w jednej chwili straciła dorobek całego życia i ukochane dziecko.
"W tej niewyobrażalnej tragedii zginął jego ukochany 16-letni syn"
Apel o pomoc został opublikowany przez kolegów ojca, z którym "współpracują od lat". W poruszającym opisie zrzutki nie ukrywają bólu i bezsilności.
"W nocy z 27/28 sierpnia życie naszego kolegi i jego rodziny legło w gruzach – w wyniku tragicznego pożaru stracili cały dorobek życia. W tej niewyobrażalnej tragedii zginął jego ukochany 16-letni syn. Nie potrafimy sobie wyobrazić ogromu cierpienia, przez które teraz przechodzi cała rodzina. Z dnia na dzień zostali bez domu, bez najpotrzebniejszych rzeczy, bez poczucia bezpieczeństwa. Ale najgorsza jest strata dziecka – rana, która zostanie na zawsze."
Środki ze zbiórki mają zostać przeznaczone na najbardziej pilne potrzeby – tymczasowe lokum, ubrania, jedzenie, a także na późniejszą odbudowę życia.
Rodzina dementuje plotki: "Nie posiadał hulajnogi"
W sieci, tuż po tragedii, pojawiły się szokujące teorie na temat przyczyn pożaru, które mówiły o elektrycznej hulajnodze. Rodzina zmarłego chłopca postanowiła w końcu przerwać milczenie i stanowczo zdementować te doniesienia.
"JAKO BRAT POSZKODOWANEGO INFORMUJE ŻE PRZYCZYNA POŻARU NADAL JEST NIE ZNANA, A TEORIE O ELEKTRYCZNEJ HULAJNODZE SĄ WYSSANE Z PALCA. ŚP BRATANEK NIE POSIADAŁ HULAJNOGI. DZIĘKUJE."
Ta wstrząsająca informacja uderza w plotki, dodając kolejny, bolesny wymiar tej tragedii.
Apel o pomoc
Organizatorzy zbiórki apelują, aby nie być obojętnym. "Każda złotówka ma znaczenie. Każde udostępnienie tej zrzutki zwiększa szansę na realną pomoc. Pokażmy, że w tragedii nie jest sam."