Radom, Polska – Wstrząsająca tragedia podczas przygotowań do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AirShow w Radomiu. W czwartek, 28 sierpnia, myśliwiec F-16 runął na ziemię, a katastrofa pochłonęła życie wybitnego pilota, mjr. Macieja "Slaba" Krakowiana.
Tragedia na treningu
Do katastrofy doszło po południu, w trakcie wykonywania manewru na niebie. Z niewiadomych przyczyn myśliwiec F-16 runął na ziemię i momentalnie stanął w płomieniach. Koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, potwierdził, że pilot zginął na miejscu, a jego śmierć wstrząsnęła całą Polską.
Zginął pilot-bohater
Szybko ustalono, że za sterami myśliwca siedział mjr Maciej "Slab" Krakowian, doświadczony pilot służący na co dzień w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego. Był liderem zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland, a niedawno został uhonorowany prestiżową nagrodą "As the Crow Flies Trophy". Był jednym z najbardziej utalentowanych i cenionych pilotów w polskiej armii.
Cały lotniczy świat pogrążony w żałobie
Informacja o jego śmierci została potwierdzona przez Wojska Obrony Terytorialnej i inne organizacje lotnicze, które w poruszających wpisach pożegnały swojego kolegę.
"Z głębokim żalem dzielimy się tragiczną wiadomością... Błękitnego nieba i wiatrów tylnych, Slab. Nigdy cię nie zapomnimy" – napisano na profilu European Airshows.
Również Wojskowe Centrum Rekrutacji we Wrocławiu oddało hołd majorowi. "Nie ma słów, aby wyrazić, jak ogromna jest to tragedia. Cześć Jego Pamięci!" – czytamy we wpisie.
Śmierć mjr. Macieja Krakowiana to ogromna strata dla polskiego lotnictwa. Śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy jest w toku.